inch claimed:
Pokazać Ci plik, który pod MS Office wczytuje się kilka sekund a pod
OO ponad 3 minuty ? A wiesz że ten plik muszę oglądać kilka razy
dziennie ? A wiesz że jak go wczytam to brakuje mi pamięci pod
linuksem (170MB zjada) a na windows ani MS Office nie robi większego
wrażenia (np. mogę odpalić grę w razie jak mi się znudzi czytanie
tego) ?
Piotr Dembiński claimed:
Myślisz że kogokolwiek to by obeszło gdybym zgłosił że OO zabiera zbyt
wiele pamięci ?
Poza tym wydaje mi się że jądro szaleje z pamięcią. Przed otwarciem OO
polecenie free -m pokazuje ze 40MB wolnego i bardzo dużo w cache (ze 150). Po
otwarciu tego dokumentu użycie swap zwiększa się o 10MB, bufory spadają do
120MB a wolna pamięć do 3MB. Już zatem sam nie wiem czy chodzi o problemy ze
zbyt dużym zużyciem pamięci (skąd ja wziąłem to 170MB?) czy raczej z tym że
strasznie długo trwa wczytanie w sensie przetwarzania (3 minuty load 2.5 mam).
Najlepsze jest to że jak się już wczyta to działa szybciej niż word (szybciej
się przewija).
Pokazać Ci plik, który pod MS Office wczytuje się kilka sekund a pod OO ponad
3 minuty ? A wiesz że ten plik muszę oglądać kilka razy dziennie ? A wiesz że
jak go wczytam to brakuje mi pamięci pod linuksem (170MB zjada) a na windows
ani MS Office nie robi większego wrażenia (np. mogę odpalić grę w razie jak mi
się znudzi czytanie tego) ?
Pokazać Ci plik, który pod MS Office wczytuje się kilka sekund a pod OO ponad
3 minuty ? A wiesz że ten plik muszę oglądać kilka razy dziennie ? A wiesz że
jak go wczytam to brakuje mi pamięci pod linuksem (170MB zjada) a na windows
ani MS Office nie robi większego wrażenia (np. mogę odpalić grę w razie jak mi
się znudzi czytanie tego) ?
Leafnode
(ktoś kiedyś opisywał taki przypadek: OO generalnie radzi sobie
znacznie lepiej z uszkodzonymi plikami)
Daniel
Mysle, ze to bedzie prawda dla wlasciwie kazdego oprogramowania, ktore
odczytuje pliki innego, kiepsko udokumentowanego formatu - bedzie nieco
bardziej wytrzymale niz oprogramowanie rozpoznajace ten format natywnie, i
mapujace ten format niemal bezposrednio na okreslone struktury pamieci
itp. To nie zmienia jednak faktu, ze OO jest w porownaniu z Wordem przy
normalnej pracy szalenie slamazarne, odpala sie dluzej, wolniej reaguje,
zjada wiecej pamieci, itp.
Bardzo sensowna argumentacja - trudno się nie zgodzić. A co do szybkości
to niestety prawda :(
Daniel
A co ma wspólnego boot.ini z Windows 98?
narazaka GiM